środa, 24 czerwca 2009

Przedstawiam krótko propozycje, które znajdą się w folderze i będą głównymi punktami w mojej ofercie.


STRATEGIA

Założyłam blog nie dlatego, że jestem emocjonalną ekshibicjonistką, ale dlatego, że to najszybszy sposób dzielenia się informacjami z nieograniczonym gronem odbiorców. Dlatego będę zamieszczała tu wiadomości do momentu, kiedy nie uda mi się wystartować z profesjonalną stroną internetową.

Na początek, chcę, aby moi potencjalni klienci (czyli ambitni rodzice) wiedzieli, czym się zajmuję i jak będzie przebiegał rozwój mojej jednoosobowej (przynajmniej na razie) firmy.

1. Tworzenie oferty dydaktyczno-kulturalnej - w toku... zajmuję się stworzeniem rzetelnego i atrakcyjnego informatora, który można będzie ściągnąć ze strony, dostać bezpośrednio na maila, bądź drogą tradycyjnej poczty.

2. Budowanie zaplecza - ta część planu, podobnie jak pierwsza w pewnym stopniu została zrealizowana i jest owocem mojego wieloletniego doświadczenia w nauczaniu. Przez zaplecze rozumiem materiały pomocne w nauce (nuty, literatura, etc...) oraz bazy danych (rozwijających gier i zabaw, oferty galerii, muzeów, ośrodkow kultury, itd.)

Z pamiętnika guwernantki...


Witam wszystkich zapracowanych rodziców, którzy smucą się, że ich pociechy przesiadują przed telewizorem/komputerem zamiast zdobywać świat.

Ponoć genialne pomysły przychodzą do człowieka w najmniej oczekiwanym momencie. Podczas jednego ze spacerów, które odbywam w celach intelektualno-plotkowych z moją artystyczną siostrą, ustaliłyśmy, że nie ma co dłużej narzekać na kryzys i nudnawe oferty pracy. Trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Magdalena chce zrobić ze mnie guwernantkę... i słusznie! Od najmłodszych lat uczę. Najpierw lale, potem siostrę, z czasem dzieci znajomych i nieznajomych. Nawet nie zauważyłam, kiedy moi mali uczniowie dorośli. Traktowałam to jako pracę dodatkową. Błąd! Od dzisiaj zaczynam regularną działalność jako pierwsza i najwspanialsza guwernantka w Warszawie.